• Reklama
Największy i najlepszy katalog ślubny w sieci - Ślubnięci.pl

Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Pytania, obawy
Regulamin forum
CZYTAJ: Regulamin serwisu dentoforum.pl
  • Reklama

Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: klarka » 19 wrz 2011, 19:26

Witam :)

W tamtym roku miałam leczoną biologicznie górną prawą 6 - ząb od początku stwarzał problemy - nie chciał się znieczulić - a bez tego nie dalo się nic zrobić - dostawałam spore dawki znieczulenia - po kilkukrtonym założeniu lekarstwa - pani dr założyła glacionomer i kazał przyjść za 6 miesięcy - ząb przestał boleć - założono wypełnienie ostateczne - było to pod koniec 2010r.
Na początku tego roku (w lutym) ząb zaczął reagować na nagryzanie - udałam się do dentystki - stwierdziła, że potrzebne leczenie kanałowe - i znów problem - żeby odsłonić kanały musiałam być na kilku wizytach - dostawałam jakiś lek do zęba - troszkę się podleczył i po kawałeczku pani dr dostała się wkońcu do korzeni (chyba po 4-5 wizycie). Założyła preparat dewitalizujący, niestety nie obyło się na jednym razie - za drugim razem bó po założeniu (jakieś 2 dni po) był okropny - obejmował pól głowy i szczękę - poszłam do dr i okazało się że bardzo szybko zatruła się miazga i utworzyły się gazy - na tej wizycie oczyściła kanały - wchodziła tymi urządzeniami do korzeni - nic nie bolało - założyła lek i kazała zgłosić się po tygodniu. Tak też zrobiłam - jednak po usunięciu opatrunku okazało się, że ząb reaguje na wkładane tam narzędzia (nawet na te papierki osuszające). I tak wizyta za wizytą - wkładane mam różne leki - pomaga na kilka dni i znów boli - przy nagryzaniu, przy szczotkowaniu, przy używaniu nici.
Pod koniec czerwca zrobiłam rtg żeby zobaczyć czy nei ma tam torbiel okołowierzchołkowej - nic takiego nie było - pani dr założyła jakieś mocne lekarstwo i kazała przyjść za około miesiąc.
Tak też zrobiłam - ząb przestał boleć - pani dr znów wchodziła narzędziami do kanałów - ale jak to powiedziała "dla sprawdzenia" włożyła jakieś słabsze lakarstwo i po tygodniu ząb znów zaczął boleć. I znów to samo :(
Miałam założone znów to mocniejsze lekarstwo i galcionomer żeby przetrwać z tym zębem do przyszłego roku - jestem w ciąży - zaszłam w połowie lipca (po długotrwałym leczeniu) i męczyły mnie i stresowały te wizyty.
Jednak ząb z tym wypełnieniem wytrzymał około 3 tyg. i znów zacząl boleć - pani dr znów usunęła i założyła lek - który działa jakiś tydzień. Dziś znów byłam na wizycie mam założone jakieś lekarstwo - takie gorzko - cierpkie w smaku i różowy opatrunek (czuję cały czas smak tego leku) Wizytę mam wyznaczoną za tydzień.
Pani dr twierdzi, że jest jakieś zapalenie i leki nie działają - poza tym mówi, że w kanałach tak mnie nie boli jak zaraz na samym początku kanału.

Konsultowałam sie telefonicznie z endodontą który leczy mikroskopem i powiedział, że w trakcie ciązy nie "zabierze" się za leczenie tego zęba - moja siostra konsultowała się ze swoją panią dr i ta jej udzieliła informacji że nawet jak jest mikro kanalik który wypatrzy się pod mikroskopem to narzędzia i tak w niego nie wejdą i trzeba skupić się na wyleczeniu tego stanu.

Proszę o radę i o pomoc - bo ja już naprawdę nie mam siły - standardowo leczenie kanałowe powinno zamknąć się na 3-4 wizytach - a ja już miałam ze 20 :(
Poza tym bardzo się boję, że te leki które mam wkładane do zęba (jest to antybiotyk i jeszcze coś) zaszkodzą mojemu dziecku, a starałam się o tą ciążę 5 lat :(

Dziękuję bardzo za pomoc i przepraszam za tak długi opis mojego przypadku

Pozadrawiam :)
klarka
Początkujący
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 wrz 2011, 19:06
Płeć: Kobieta
Jestem: Pacjent
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: -
Rok studiów: -
Miasto uczelni: -
Uczelnia: -
Pracuję: Tak

Reklama

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: mymy » 19 wrz 2011, 23:42

Witam Panią,
na początku napiszę że cosik mnie się to nie podobie, po pierwsze leczenie kanałowe od zdjęcia trzeba było zacząć, po drugie po co kilka wizyt przez założeniem środka dewitalizującego?
Proszę spytać dentystkę czy leki wkładane do kanałów to antybiotyki, nie wszystkie jakie się to kanałów stosuje można w ciąży stosować. Informowała Pani lekarza, że jest Pani w ciąży? Zawsze trzeba to robić.
Ciężko mi jest dokładnie Pani coś powiedzieć, ponieważ nie wiem co było do kanałów zakładane, co jest owym "silnym" lekiem wg tej pani dr. Faktem jest że za zęba po prostu trzeba było się "zabrać", tzn. dokładnie oczyścić z dużą ilością środka płuczącego kanały i dopiero potem założyć lekarstwo. Z tego co Pani pisze nie mogę być pewny że cała martwa zakażona miazga została usunięta, chociażby z głównego kanału, bo jak tam Pani ktoś doradził, te malutkie kanaliki zawsze pozostają niepewne. Dopiero potem można się zastanawiać co dalej. Bardzo chętnie bym zobaczył to zdjęcie, jeśli jest możliwość załączenia.
Pozdrawiam
Nie należy lekceważyć drobnostek bo od nich zależy doskonałość. Michał Anioł.
Awatar użytkownika
mymy
Administrator
 
Posty: 1687
Rejestracja: 11 kwie 2010, 20:18
Płeć: Mężczyzna
Jestem: Lekarz dentysta
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: Lekarsko-Dentystyczny
Rok studiów: Studia ukończone
Miasto uczelni: Zabrze
Uczelnia: Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Pracuję: Tak

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: klarka » 20 wrz 2011, 14:18

Witam :) dziękuję za odpowiedź
dzisiaj poszłam do pani dr po rtg i wykaz leków
więc tak - mam zakładane calcipast, calcipast z jodoformem, 2% chloroheksydyna, do płukania podchloryn sodu 5,25%
rtg zęba (to pierwsze jest na 100% z końca czerwca)
Obrazek
Obrazek
klarka
Początkujący
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 wrz 2011, 19:06
Płeć: Kobieta
Jestem: Pacjent
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: -
Rok studiów: -
Miasto uczelni: -
Uczelnia: -
Pracuję: Tak

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: mymy » 20 wrz 2011, 14:47

dziękuję, niestety na zdjęciu nic konkretnego niepokojącego nie widzę :(
Wszystkie te substancje wypisane przez Panią mogą być w ciąży stosowane i dziwię się że nie pomogły ;/ Proszę poprosić dentystę o całkowite wyczyszczenie i opracowanie kanałów, dopiero potem lek (może być calcipast). Jeśli nie przejdzie po miesiącu to albo jest jakiś dodatkowy kanał (w 6 jest ich od 3 do 5) w którym mogła zostać martwa miazga albo jakieś inne przyczyny, np. laryngologiczne z zatoki szczękowej. W ostateczności, podczas ciąży można wykonać USG tej okolicy, a po urodzeniu tomografię by wykluczyć stany zapalne i zmiany innego pochodzenia.
Miała Pani robione zdjęcie pantomograficzne? tzn. całych szczęk?
Nie należy lekceważyć drobnostek bo od nich zależy doskonałość. Michał Anioł.
Awatar użytkownika
mymy
Administrator
 
Posty: 1687
Rejestracja: 11 kwie 2010, 20:18
Płeć: Mężczyzna
Jestem: Lekarz dentysta
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: Lekarsko-Dentystyczny
Rok studiów: Studia ukończone
Miasto uczelni: Zabrze
Uczelnia: Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Pracuję: Tak

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: klarka » 20 wrz 2011, 15:41

dziękuję za odpowiedź :)
Zdjęcia pantomograficznego nie miałam robionego - bo do tej pory nie było takiej potrzeby - to jest pierwsze leczenie kanałowe (mam29lat) i większych problemów nie było.
Nie wiem od czego to zależy, ale mimo tego, że bardzo dbam o zęby i jamę ustną - często chodzę na kontrole - to często zrobi się jakiś ubytek, ale zwykle to standardowe leczenie i do tej pory nie miałam takich "przebojów" :/
Ciekawe to co Pan pisze o tych przyczynach laryngologicznych - na to nie wpadłam - postaram się wykonać USG szczęki w najbliższym czasie :) tym bardziej, że w okresie młodzieńczym cierpiałam z powodu zapalenia zatok - dopiero pomoglo lecznie szczepionką donosową :)
Bardzo dziękuję za cenną radę - pozdrawiam :)
klarka
Początkujący
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 wrz 2011, 19:06
Płeć: Kobieta
Jestem: Pacjent
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: -
Rok studiów: -
Miasto uczelni: -
Uczelnia: -
Pracuję: Tak

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: Panterka29 » 22 sie 2012, 20:18

Witam, dołączam się do wątku, ponieważ również mam ząb, który trzeba było zatruć już w trakcie ciąży. Teraz podobnie jak klarka, mam do końca ciąży zgłaszać się na wymianę lekarstwa w zębie - kanały zostaną wypełnione dopiero po urodzeniu się dziecka, gdy będzie można zrobić rentgen. To, co mnie martwi, to fakt, że jakiś tydzień po ostatniej wizycie zaczęłam czuć posmak leku, który teoretycznie jest w watce zamkniętej jakąś tymczasową plombą (dentystka twierdziła, że zakłada coś mocniejszego niż fleczer, żeby dłużej wytrzymało. Problem w tym że od dwóch tygodni ten posmak czuję, mam wrażenie że coraz mocniej. Myślałam, że to minie, ale nie mija. Gdy patrzę na ząb, widzę pod powierzchnią "plomby", widzę że prześwituje przez nią jakiś różowawo-żółtawy wkład - kiedy przesuwam po zębie językiem, czuję ten okropny posmak. Wydaje mi się, że podczas wizyty słyszałam nazwę kamfenol, a smak i zapach tego środka przypomina mi maści rozgrzewające typu VICK Vapo Rub. Jutro zadzwonię do dentysty i upewnię się, czy to ten środek. Mam tylko pytanie, czy jest to środek dozwolony do stosowania w ciąży i co się dzieje w sytuacji, gdy przełykam ślinę i czuję smak ten substancji... Jak bardzo jest to niebezpieczne dla mnie i dziecka? :cry: Jestem w 6 miesiącu ciąży...
Panterka29
 

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: mymy » 25 sie 2012, 02:23

Witam,
dozwolony dozwolony... Tylko że jest jedno małe ale, nie powinno się zatruwać zębów u kobiet w ciąży tylko usuwać miazgę w znieczuleniu, szybko i bez powikłań usuwa się całą przyczynę bólu i zapalenia, zakłada się lek, trwałe wypełnienie tymczasowe i spokojnie można do odpowiedniego momentu po porodzie poczekać (chyba że ktoś dysponuje urządzeniem do mechanicznego opracowywania kanałów które też mierzy ich długość, wtedy można kanały wypełnić podczas ciąży, a po porodzie zdjęcie RTG) na wypełnienie kanałów.
A tak z każdą wizytą ryzykuje się wprowadzenie bakterii do martwej miazgi (która nie powinna się przecież w zębie znajdować). No chyba że po zatruciu lekarz usunie miazgę, jest to mniejsze zło ale i też jest bez sensu bo można było ją usunąć od razu, tym bardziej że do zatrucia zwykle trzeba znieczulić...
Pozdrawiam
Nie należy lekceważyć drobnostek bo od nich zależy doskonałość. Michał Anioł.
Awatar użytkownika
mymy
Administrator
 
Posty: 1687
Rejestracja: 11 kwie 2010, 20:18
Płeć: Mężczyzna
Jestem: Lekarz dentysta
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: Lekarsko-Dentystyczny
Rok studiów: Studia ukończone
Miasto uczelni: Zabrze
Uczelnia: Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Pracuję: Tak

Odp.: Wielki problem z zębem - ciąża - prośba o konsultację

Nieprzeczytany postautor: korerkk » 28 cze 2018, 12:42

A może warto poszperać w tej kwestii w Internecie. Sądzę, że to może być bardzo dobra opcja.
Awatar użytkownika
korerkk
Początkujący
 
Posty: 5
Rejestracja: 22 cze 2018, 17:17
Płeć: Mężczyzna
Jestem: Lekarz dentysta
Tytuł / Specjalizacja: -
Kierunek studiów: -
Rok studiów: -
Miasto uczelni: -
Uczelnia: -
Pracuję: Tak


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do Leczenie kanałowe

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

  • Reklama
cron